Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Z Lemurem

Dystans całkowity:8247.15 km (w terenie 966.00 km; 11.71%)
Czas w ruchu:384:43
Średnia prędkość:21.44 km/h
Maksymalna prędkość:62.60 km/h
Suma podjazdów:6854 m
Suma kalorii:46690 kcal
Liczba aktywności:169
Średnio na aktywność:48.80 km i 2h 16m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
56.95 km 3.00 km teren
03:23 h 16.83 km/h:
Maks. pr.:34.80 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 703 kcal

The Colour of Spring (marcowa MK)

Piątek, 25 marca 2011 · dodano: 25.03.2011 | Komentarze 3

Wiało, że hej, ale po południu skoczyłem do Łagiewnik, a stamtąd przez Mileszki i Olechów na Widzew, gdzie spotkanie z ElStamperem i Evesiss, a potem na masę, na którą debiutancko dojechał również Lemur, więc żartom i zabawom nie było końca. Zwłaszcza żartom na temat mrocznej przeszłości Karola W. Bardzo fajnie.
Evesiss nawet robiła zdjęcia, to się pewnie jutro na Bikestats pojawią...

Dane wyjazdu:
57.66 km 2.00 km teren
02:29 h 23.22 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:238 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Wonderful Life

Sobota, 12 marca 2011 · dodano: 12.03.2011 | Komentarze 2

Z rozwrzeszczanym Lemurzątkiem popołudniową porą przez Zgierz do Białej, i do Łagiewnik na spotkanie z Kocuriadą i Dawkiem, czyli opijanie doktoratu pt. 2. Fantastyczna pogoda i nowy pomysł, by każdy wpis nosił tytuł jakiegoś muzycznego kawałka z mojej kolekcji. No okej, badziew, a i dzisiejszy tytuł/song banalny, ale przynajmniej będę miał frajdę z dopasowywania piosenek do wyjazdów.



Dane wyjazdu:
52.80 km 3.00 km teren
02:30 h 21.12 km/h:
Maks. pr.:31.70 km/h
Temperatura:-1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:235 m
Kalorie: 740 kcal

Jack Returns / Marsz Przeciw Przemocy Wobec Zwierząt

Niedziela, 13 lutego 2011 · dodano: 13.02.2011 | Komentarze 0

Z Lemurem przy pięknej słonecznej pogodzie na Smardzew, Dobieszków i Kalonkę. W drodze powrotnej na Piotrkowską na Marsz i do domu.
Aha, Lemur kupił mi ogórki małosolne. Rozkosz.



Dane wyjazdu:
41.24 km 3.00 km teren
02:02 h 20.28 km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:-3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:193 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Lemur Is Back & She Kicks Ass

Niedziela, 30 stycznia 2011 · dodano: 30.01.2011 | Komentarze 0

Lemur powrócił z górskich wojaży, więc mimo pochmurnej i ponurej pogody ruszyliśmy na Mileszki. Jechało się nieźle, średnia trochę spadła przez oblodzone drogi w okolicach Kalonki, ale poza tym, jak zwykle, super niedziela.



Dane wyjazdu:
45.45 km 0.00 km teren
02:13 h 20.50 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:187 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Prawie wiosna

Niedziela, 9 stycznia 2011 · dodano: 09.01.2011 | Komentarze 0

To znaczy w Łodzi jeszcze zombieland gorszy niż wtedy, gdy jest zimno, ale z tym gównianym miastem i tak nic już się nie da zrobić, więc trzeba przestać się przejmować i kiedy się da wyjeżdżać jak najdalej. Dzisiaj jakoś super daleko nie było, ale jak na styczeń to zawsze coś, no i ciepło wreszcie, ruch mały, bo wiadomo, w niedzielę ludek polski modlitwie jest się oddający.



Dane wyjazdu:
42.53 km 3.00 km teren
02:26 h 17.48 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Lodowisko, czyli do Nakielnicy z Lemurem

Czwartek, 6 stycznia 2011 · dodano: 06.01.2011 | Komentarze 2

Dzień wolny, to namówiłem Lemura i w drogę - miały być Zgniłe Błota, ale gmina Aleksandrów ma odśnieżanie w dupie (jeśli ktoś z gminy Aleksandrów to czyta: wstyd, drodzy państwo, wstyd), więc w Nakielnicy musieliśmy zawrócić do Aleksandrowa i pojechać na Rąbień. W zasadzie jak tylko wyjedzie się z Łodzi na zachód, na asfaltach są albo dość niebezpieczne koleiny albo ewidentnie niebezpieczna lodowa pokrywa, więc Lemur trochę popanikował, a ja bałem się o Lemura, więc daleko od komfortu. Temperatura ok, wraz z upływem czasu robiło się coraz cieplej.
Trasa: Bałuty - Aleksandorwska - Szczecińska - Aleksandrów Łódzki - Nakielnica - Aleksandrów Łódzki - Wola Grzymkowska - Rąbień - Złotno - Lutomierska - Bałuty.

Dane wyjazdu:
22.81 km 8.00 km teren
01:15 h 18.25 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Łagiewniki, koniki, kac

Niedziela, 28 listopada 2010 · dodano: 28.11.2010 | Komentarze 0

Kac już na szczęście w czasie przeszłym:)
Po wczorajszej upojnej nocy rozprostować z Lemurem kości; i było prawie tak upojnie jak wczoraj i wcale nie za zimno.

Dane wyjazdu:
81.95 km 5.00 km teren
03:33 h 23.08 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Such a Perfect Day (again)

Niedziela, 14 listopada 2010 · dodano: 14.11.2010 | Komentarze 2

Już któryś raz tej jesieni tak piękny dzień, że aż grzech nie skorzystać. Wiem, że to wkurwia, jak człowiek jest tak zejebiście zadowolony, ale jak tu się nie cieszyć przy takiej pogodzie jeżdżąc z Lemurem?
Trasa: Bałuty - Widzew - Olechów - Wiśniowa Góra - Gałków - Kaletnik - Żakowice - Koluszki - Brzeziny - Polik - Moskwa - Plichtów - Kalonka - Wódka - Łagiewniki - Bałuty.
Po drodze wizyta u Luki i Anity (faktycznie, nie jest przereklamowany ten Magnat) i powrót przy zapadającym zmroku.
Bosko, albo bardzo blisko do bosko.

Dane wyjazdu:
63.17 km 10.00 km teren
02:44 h 23.11 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1070 kcal

Abyś dzień święty święcił

Poniedziałek, 1 listopada 2010 · dodano: 01.11.2010 | Komentarze 0

Jak coś ma przy sobie przymiotniki w rodzaju "polski, narodowy" albo określenie "polska tradycja", to znaczy trzymać się z daleka, jak od wszystkiego, co z tym badziewnym narodzikiem związane.
Zatem, na przekór wszystkim hordom nekrofiliaków, w słońcu nieziemskim do Grotnik, a potem do Białej, a potem na piwko do Łagiewnik, i do domu.
Bosko, prawie tak bosko jak wczoraj, ale za to jeszcze cieplej.

Dane wyjazdu:
65.42 km 2.00 km teren
02:41 h 24.38 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:185 m
Kalorie: 1140 kcal

Klub Piknika

Niedziela, 31 października 2010 · dodano: 31.10.2010 | Komentarze 2

Wszyscy wokół strasznie cmentarni i żałobni, więc my na przekór, pomiędzy nimi, otulonymi w szczelne uniformy i futrzane czapy, na piknik nad staw w Zgniłym Błocie z Evesiss i ElStamperem.
Wszystko było: pogoda boska (krótki rękawek, ech), wiatr nieprzeszkadzający, zacne Porto (oczywiście z Biedronki), ciasto, fistaszki, napoje i owoce.
Żeby jeszcze te dni trochę dłuższe były...