Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2010

Dystans całkowity:1202.34 km (w terenie 84.00 km; 6.99%)
Czas w ruchu:53:32
Średnia prędkość:22.46 km/h
Maksymalna prędkość:39.00 km/h
Suma podjazdów:3508 m
Suma kalorii:2167 kcal
Liczba aktywności:18
Średnio na aktywność:66.80 km i 2h 58m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
7.96 km 0.00 km teren
00:28 h 17.06 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Kantor Quest

Poniedziałek, 27 września 2010 · dodano: 27.09.2010 | Komentarze 3

Do kantoru wymienić pierwsze złote na lity i euro, w oczekiwaniu przyszłych wakacji. To postanowione - mając do wyboru konika polnego i mrówkę, w tym roku będę mrówką, ale za to na Litwie sobie poszaleję...
Kategoria Łódź, 000-025, Samotnie


Dane wyjazdu:
24.57 km 2.00 km teren
01:08 h 21.68 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Miła chwila

Niedziela, 26 września 2010 · dodano: 26.09.2010 | Komentarze 0

Między M1 a obiadem (cóż może się równać z kombinacją kurek i zielonej fasolki...), miła chwila w Łagiewnikach i okolicach. Szkoda, że tak krótka...

Dane wyjazdu:
54.48 km 6.00 km teren
02:30 h 21.79 km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 832 kcal

Summer's end

Sobota, 25 września 2010 · dodano: 25.09.2010 | Komentarze 0

Bardzo fajnie, ze zrzędliwym Lemurem na Smardzew i Białą, a potem na Rosanów, gdzie zawezwani telefonem od Evesiss zmieniliśmy kierunek i stawiliśmy się w Arturówku. Rzeczona Evesiss i ElStamper dojechali i w ogóle było miło, no i wracało się super.

Dane wyjazdu:
80.93 km 2.00 km teren
03:29 h 23.23 km/h:
Maks. pr.:38.80 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:229 m
Kalorie: 1335 kcal

Bełdów

Piątek, 24 września 2010 · dodano: 24.09.2010 | Komentarze 6

Najpierw Xero Quest dla Alika, a potem zachodnie okolice Łodzi. Byłem tam w marcu, też w tygodniu i o podobnej porze - ruch samochodowy bardzo się zwiększył.



Dane wyjazdu:
39.42 km 4.00 km teren
01:48 h 21.90 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Lubię poniedziałki (!)

Poniedziałek, 20 września 2010 · dodano: 20.09.2010 | Komentarze 2

To znaczy tylko wtedy, gdy jest dobra pogoda i czas na rowerowanie, tak jak dzisiaj:)
Najpierw na działkę, a potem do babci podlać kwiatki, dobry wnuk.

Dane wyjazdu:
31.36 km 5.00 km teren
01:30 h 20.91 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Pucu-puc

Piątek, 17 września 2010 · dodano: 17.09.2010 | Komentarze 1

Na Kalonkę, w końcu wyczyścić rower po wyprawie. Kiedy wracałem, złapała mnie ulewa, więc rower znowu utytłany.

Dane wyjazdu:
20.68 km 0.00 km teren
01:08 h 18.25 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Trochę po Łodzi

Czwartek, 16 września 2010 · dodano: 16.09.2010 | Komentarze 0

Przejażdżka poobiednia, głównie ścieżkami. Mocno wiało.
Kategoria 000-025, Łódź, Samotnie


Dane wyjazdu:
11.88 km 0.00 km teren
00:45 h 15.84 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Dyżur

Wtorek, 14 września 2010 · dodano: 14.09.2010 | Komentarze 1

Do pracy na dyżur, a potem z Dawkiem, Bartkiem i Evesiss pod fizykę.
Brudno i brzydko jak zwykle, ale zdarzają się perełki takie jak ta (z dedykacją dla Kocuriady:) :

Z cyklu: Bałuty, jakich nie znacie © lobotomik
Kategoria Praca, Łódź, 000-025


Dane wyjazdu:
7.44 km 0.00 km teren
00:24 h 18.60 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Zaorać to gówniane miasto

Poniedziałek, 13 września 2010 · dodano: 13.09.2010 | Komentarze 1

Wczoraj wieczorem prawie zaraz po powrocie na koncert Sweet Billy Pilgrim. Koncert bardzo ok., ale frekwencja dość śmieszna. No i po drodze kilka typowych łódzkich niespodzianek: chamskie karki, agresywni pijacy, śmierdzący tramwaj itp. Przyjazne miejsce do życia.
Dzisiaj rano podlać kwiaty na Pomorskiej. Dni po wyprawie zawsze są dla mnie trudne, ale tak silnej nienawiści, jaką odczułem do tego obrzydliwego miasta nie zaznałem chyba jeszcze nigdy - dziurawe drogi, obdrapane budynki, agresywni kierowcy, chaotyczni rowerzyści, wszędzie-walające-się szkło, chamskie mordy ze zdegenerowanymi rysami, jakby rozmnażały się wsobnie od kilku stuleci. Nie ma w tym żadnych podtekstów ani utajonego sentymentu - nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę. Hope it dies soon. Nawet jakby miało mnie pochłonąć wraz z sobą.
Kategoria Samotnie, Łódź, 000-025


Dane wyjazdu:
12.02 km 0.00 km teren
00:41 h 17.59 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Borderlands, Day 9: Powrót

Niedziela, 12 września 2010 · dodano: 12.09.2010 | Komentarze 1

Wszystko, co dobre swój koniec miewa… Wczesna pobudka z głową wcale-nie-ciężką po wczorajszym miodzie, szybkie śniadanie i w drogę na stacje PKP Ostróda (gdzie Bartek znów mógł się poczuć jak w domu, zanim jeszcze do domu dojechał).
Mgła była tak duża, że praktycznie nie było nic widać na odległość 10 metrów, ale drogę do Ostródy mieliśmy już rozpracowaną dzięki wczorajszym peregrynacjom do sklepu. Na dworcu jak to na dworcu – brudno, szaro i brzydko, tak więc prawie jak w Łodzi. Pociąg do Torunia bez miejsca do przewozu rowerów, więc cisnęły się biedne bike’i niemiłosiernie, a że pani konduktorka nie należała do najmilszych, to i my jakoś tacy nie dość że smutni, to jeszcze podkurwieni.
W Toruniu przesiadka na pociąg równie doskonale nieprzystosowany do przewozu rowerów, a potem to już tylko ciągnące się niemal w nieskończoność i nudne jak flaki z olejem równiny aż do samej Łodzi. Na Żabieńcu wysiadka i … to już koniec tej bodaj najfajniejszej wyprawy w jakiej uczestniczyłem…


Za dużo Kinga © lobotomik


W tej mgle znikniemy © lobotomik


Niektórzy zostają w Ostródzie © lobotomik


A z mgły wynurzy się wielki pociąg i... © lobotomik


[PODSUMOWANIE CAŁOŚCI:

DNI: 9;
ODLEGŁOŚĆ: 923,62;
AVG: 22,88;
RÓŻNICA WYSOKOŚCI: 247 metrów;
PRZEWYŻSZENIA: 3283 metry]