Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Samotnie

Dystans całkowity:29635.05 km (w terenie 2412.50 km; 8.14%)
Czas w ruchu:1351:54
Średnia prędkość:21.78 km/h
Maksymalna prędkość:65.50 km/h
Suma podjazdów:18204 m
Suma kalorii:149881 kcal
Liczba aktywności:859
Średnio na aktywność:34.50 km i 1h 35m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
45.46 km 0.00 km teren
01:57 h 23.31 km/h:
Maks. pr.:48.60 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:294 m
Kalorie: 762 kcal

Kto rano wstaje...

Piątek, 23 lipca 2010 · dodano: 23.07.2010 | Komentarze 0

... ten unika upału. Albo taką ma nadzieję, przynajmniej. Wstałem po piątej, Lemur słodko spał bełkocząc coś niezrozumiale pod nosem, ubrałem się szybko i w drogę. Liczyłem na przyjemny poranny chłodek, ale pierwsze co zobaczyłem to złowieszcze słońce, które już od połowy trasy grzało niemiłosiernie mocno i z każdym kilometrem mocniej. Następnym razem trzeba będzie wstać o trzeciej.
Trasa asfaltowa: Okliny - Rogożajny - Smolniki - Sidory - Jeleniewo - Szurpiły - Turtul - Kruszki - Przełomka - Kłajpeda - Okliny.
Skończyłem Kaldera (duży plus, nabrałem wielkiej ochoty na zwiedzenie tych postsowieckich republik) i wziąłem się za kolejny suwalski zakup (0,24 kg), tym razem historyczne czytadło Ariany Franklin "The Death Maze". Nie spodziewałem się wiele (vide tytuł), ale czyta się nieźle. Porządne rzemiosło, no i wciąga.

Kategoria 025-050, Samotnie


Dane wyjazdu:
50.70 km 11.00 km teren
02:11 h 23.22 km/h:
Maks. pr.:41.40 km/h
Temperatura:31.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:318 m
Kalorie: 837 kcal

Jak Rutka, to lody

Czwartek, 22 lipca 2010 · dodano: 22.07.2010 | Komentarze 0

Po śniadaniu i kawie w drogę: Okliny - Wiżajny - Sudawskie - Maszutkinie - Ejszeryszki - Poszeszupie - Rutka Tartak - Kadaryszki - Bondziszki - Smolniki - Rogożajny - Okliny.
Niemiłosierny upał już czwarty tydzień, no i Lemur nie jeździ.

PS Lemur właśnie pokazał mi artykuł o bezdomnych psach masowo zabijanych przed Euro 2012 w Kijowie, barbarzyństwo. Poniewaz w tym zacofanym kraiku rozkrada się wszystko, to i rozkradają środki na tzw. "humanitarne zabijanie zwierząt", więc bywa i tak, że do krematorium wrzucają żywe psiaki. Noż kurwa mać, po prostu słów brak. Jakby mało było Mistrzostw Świata w syfiastej i barbarzyńskiej Afryce, to jeszcze Euro w takiej stepowej mogile jak ta cała Ukraina. Kiedy się, kurwa, ci ludzie w końcu opamiętają?

Kategoria 050-100, Samotnie


Dane wyjazdu:
40.28 km 8.00 km teren
01:40 h 24.17 km/h:
Maks. pr.:51.40 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:232 m
Kalorie: 724 kcal

Dwie pętle

Środa, 21 lipca 2010 · dodano: 21.07.2010 | Komentarze 0

Okliny - Wiżajny - Burniszki - Stankuny - Wilkupie - Wiżajny - Sudawskie - Maszutkinie - Makowszczyzna - Rowele - Wiżajny - Okliny.
Wpisuję po meczu Lecha i nawet nie chce mi się pisać...

Kategoria 025-050, Samotnie


Dane wyjazdu:
53.13 km 0.00 km teren
02:01 h 26.35 km/h:
Maks. pr.:51.10 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:311 m
Kalorie: 1020 kcal

Stańczykom śmierć!

Poniedziałek, 19 lipca 2010 · dodano: 19.07.2010 | Komentarze 0

Rano samochodem gospodarzy (a co) do Suwałk pozakupować, a po obiedzie (courtesy of Biedronka:) na rower. Ponieważ Stańczykowa idiosynkrazja, a w zasadzie zwykłe wkurwienie, jeszcze mi nie minęła, okrążyłem je szerokim łukiem, wystawiając w kierunku wiaduktów palec w geście powszechnie uważanym za wulgarny.
Trasa: Okliny - Kłajpeda - Mierkinie - Przełomka - Hańcza - Blenda - Przerośl - Linowo - Żytkiejmy - Lenkupie - Wiżajny - Okliny.

Kategoria 050-100, Samotnie


Dane wyjazdu:
51.16 km 13.00 km teren
02:11 h 23.43 km/h:
Maks. pr.:50.40 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:240 m
Kalorie: 858 kcal

Liubavas

Piątek, 16 lipca 2010 · dodano: 16.07.2010 | Komentarze 0

Upał nieznośny, ale co tam. Tempo trochę słabsze właśnie przez upał i niewygodne szutry na Litwie.
Trasa: [PL] Okliny - Wiżajny - Maszutkinie - Ejszeryszki - [LT] - Liubavas - Pagrauziai - Vygreliai - [PL] - Sudawskie - Wiżajny - Okliny.
W uszach zanudzający niestety nowy Midlake (Courage of Others). Jeszcze tydzień temu słuchaliśmy z Dawkiem w samochodzie wracając z Łodzi poprzedniej płyty (Trials of Van Occupanther), chwalonej przez krytykę i naprawdę niezłej. Pojawiły się nawet określenia w rodzaju "teksańskie Radiohead" - jak widać na wyrost. To chyba najgorszy wybór na rower w upalny dzień - monotonna, nudna, jednostajna płyta, do tego ideologicznie eko-przegięta, jak zawodzenie obleśnych harcerzy przy dogasającym ognisku (nie lubię harcerzy, bo stawiają wszędzie krzyże:).
Potem już lepiej, nowe MGMT, trochę pobudzało do jazdy, bo momentami było kiepsko.

Kategoria 050-100, Samotnie


Dane wyjazdu:
40.20 km 0.00 km teren
01:33 h 25.94 km/h:
Maks. pr.:47.10 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:250 m
Kalorie: 780 kcal

Rutka Tartak

Czwartek, 15 lipca 2010 · dodano: 15.07.2010 | Komentarze 2

Rano z Lemurem do Suwałk samochodem, który jeszcze się do końca nie rozpadł. We wspomnianej wczoraj ciucharni kupiliśmy 1,74 kilograma książek, w tym nieczytanego jeszcze Petera Careya ("The Theft") i jakieś kryminały historyczne (ale dziejące się w Londynie czasów Restauracji, pychotka!). Potem ulubione outlety i trochę ciuchów (w tym rowerowy bezrękawnik Crane'a za 30 pln, już przetestowany).
Po powrocie szybki biedronkowy obiad i w drogę. Trasa: Okliny - Wiżajny - Rowele - Rutka Tartak - Sidory - Smolniki - Wiżogóry - Okliny. Jechało się świetnie, ale wciąż bez Lemura, który zachorzał był i zachorzony jest wciąż, ale już jakby trochę mniej.

Kategoria 025-050, Samotnie


Dane wyjazdu:
40.14 km 6.00 km teren
01:40 h 24.08 km/h:
Maks. pr.:46.50 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:200 m
Kalorie: 704 kcal

Daniel Kalder

Środa, 14 lipca 2010 · dodano: 14.07.2010 | Komentarze 0

W Suwałkach, nieopodal bazaru, jest ciucharnia, w której można kupić książki na kilogramy. Książki sa wprawdzie po angielksu i nie nowe, ale za to ich cena zmienia się analogicznie do ceny odzieży. W poniedziałek literatura jest najdroższa, kosztuje 35 PLN za kilogram, za to w sobotę książki są już tylko po 15 PLN za kilogram, co daje 2-4 PLN za książkę. Króluje chłam, wszelkiego rodzaju romanse i poradniki, na ogół nie pierwszej świeżości, podobnie jak ubrania. Ale odrobina cierpliwości będzie nagrodzona - Alik wynalazł choćby Alias Grace mojej ukochanej Margaret Atwood, no i książkę, którą teraz czytam: "Lost Cosmonaut" Daniela Kaldera.
Autor jest Szkotem, który pracując w Moskwie postanowił pozwiedzać byłe republiki ZSRR. W pierwszej części odwiedza Kazań ubarwiając relację z wycieczki historycznymi ciekawostakami dotyczącymi Tatarstanu. W drugiej, którą własnie czytam, opisuje Kałmucję.
Wszystko z niezmiennie zadziwionej zachodniej perspektywy, ale bez jakiegoś ewidentnego poczucia wyższości. Ciekawe i chwilami dowcipne, i momentami nostalgiczne, jeśli weźmie się pod uwagę, że tych (i takich) miejsc już niedługo nie będzie...
To czytałem rano do kawy, a potem trochę pojeździć, w oczekiwaniu na rzeczoznawcę i mechanika, poniewaz jakiś debil płci nieokreslonej postanowił staranować nasz samochód na parkingu w Gdyni, nie zostawiając ani numeru telefonu ani numeru ubezpieczenia. A to polska właśnie...
Trasa: Okliny - Mierkinie - Przełomka - Hańcza - Bachanowo - Szurpiły - Jeleniewo - Sidory - Smolniki - Sześciwłóki - Okliny.
Pogoda: Całą noc lało (w końcu), więc było nieco chłodniej i przyjemeniej. Ale wraz z upływem dnia duchota narastała.

Kategoria 025-050, Samotnie


Dane wyjazdu:
41.61 km 16.00 km teren
01:51 h 22.49 km/h:
Maks. pr.:44.40 km/h
Temperatura:29.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:160 m
Kalorie: 666 kcal

Ambrosol Quest

Wtorek, 13 lipca 2010 · dodano: 13.07.2010 | Komentarze 0

Dawidki pojechały wczoraj wieczorem zmożone jakimś laryngologicznym wirusem, który częściowo zainfekował także Alika, więc na rower sam, przy okazji zaliczając quest apteczny.
Trasa: Okliny - Wiżajny (Apotheke) - Okliny - Wiżajny - Wiżogóry (kawałek trasą R65) - Mauda - Rakówek - Kłajpedka - Kłajpeda - Hańcza - Dzierwany (browar Kormoran i spotkanie z łódzkim rowerzystą) - Hańcza - Okliny.
Nieznośny upał, ale dawało się już przeczuć wieczorne burze.

Kategoria 025-050, Samotnie


Dane wyjazdu:
8.00 km 0.00 km teren
00:25 h 19.20 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Kwadrans w Łodzi = Ból na tydzień

Poniedziałek, 5 lipca 2010 · dodano: 07.07.2010 | Komentarze 0

Przelotem w Łodzi na egzaminy licencjackie, całkiem udane, ale potem żenująca i bolesna wywrotka, no i wakacje z obitą szczęką. Nosił wilk ...

Dane wyjazdu:
59.29 km 0.00 km teren
02:45 h 21.56 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 890 kcal

Okolice Gdyni

Niedziela, 4 lipca 2010 · dodano: 04.07.2010 | Komentarze 0

Przedwczoraj i wczoraj niezłe koncerty (Klaxons, Pavement, Kasabian, Hot Cipa), więc rano przyszedł czas na rower. Pojechałem klasycznie przez Witomino, obejrzeć budowany (a jakże!) stadion Arki, a potem na Koleczkowo, Nowy Dwór Wejherowski, Redę, Rumię i do centrum Gdyni, gdzie Alina czekała zła z obiadem, sorry, bez obiadu.
Obiad zresztą taki sobie i w końcu odpuściliśmy sobie Wild Beast w związku z jutrzejszą podróżą.
Kategoria 050-100, Samotnie