Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
32.01 km 0.00 km teren
01:39 h 19.40 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Work Is Never Done

Wtorek, 22 marca 2011 · dodano: 22.03.2011 | Komentarze 2

Ale trzeba dojechać, no i wrócić. Wiosna.

Dane wyjazdu:
26.77 km 0.00 km teren
01:13 h 22.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

City With No Children

Poniedziałek, 21 marca 2011 · dodano: 21.03.2011 | Komentarze 2

Do pracy przez Łagiewniki, Okólna i Strykowską. Powrót najkrótszą drogą, coś głowa zaczęła dawać o sobie znać...
Wracam do domu, a tu Lemur żołądkową złożony chorobą.
Ale za to potem ogłosili Jamesa Blake'a i Warpaint na Offa. No bomba.

Dane wyjazdu:
56.70 km 2.00 km teren
02:30 h 22.68 km/h:
Maks. pr.:33.90 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:161 m
Kalorie: 846 kcal

Dead Cities

Niedziela, 20 marca 2011 · dodano: 20.03.2011 | Komentarze 0

Alka miała rano zajęcia, więc przed dziewiąta wyskoczyłem na trasę pod hasłem "Głupio byłoby się w takim mieście urodzić. Albo mieszkać".
Ale mimo to, a może właśnie dlatego, jechało się całkiem fajnie, nawet słońce wychodziło.



Dane wyjazdu:
21.56 km 0.00 km teren
01:01 h 21.21 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

I Follow Rivers

Sobota, 19 marca 2011 · dodano: 19.03.2011 | Komentarze 1

Woda, wszędzie woda. Śnieg z nocy się stopił, samochody rozbryzgują wodę dookoła. Ale jakoś fajnie i nie aż tak depresyjnie jak w tekście, choć jednak trochę depresyjnie (kult machismo zabrania mężczyźnie okazywać nostalgię, chyba że w piosence [Christopher Moore]):

Kategoria 000-025, Łódź, Samotnie


Dane wyjazdu:
27.37 km 0.00 km teren
01:18 h 21.05 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Kaputt

Piątek, 18 marca 2011 · dodano: 18.03.2011 | Komentarze 1

Makabryczna pogoda - wiać wprawdzie przestało, ale ani tak ciepło, ani tak sucho jak zapowiadali. Jakaś mgło-mżawka gęsta jak smalec, miasto jak sparaliżowane jakimś wirusem, jakby obchodzono miesięcznicę smoleńską...
Może jutro wyjdzie słońce, może w niedzielę...



Oby do wiosny.
Kategoria 025-050, Łódź, Samotnie


Dane wyjazdu:
32.65 km 0.00 km teren
01:39 h 19.79 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:9.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Little By Little

Wtorek, 15 marca 2011 · dodano: 15.03.2011 | Komentarze 3

Oj, nie było najlepiej - brzuch nieustannie dokucza, ale do pracy jechać trzeba. Paradoksalnie, ciało wydawało mi się najmniej dolegliwe, kiedy jechałem na rowerze, bo kiedy zsiadałem, to w moim żołądku zaczynało się wszystko ruszać jak Yorke na filmie:



W sumie od początku sądziłem, że ten klip to metafora pracy jelit.

Dane wyjazdu:
54.10 km 0.00 km teren
01:59 h 27.28 km/h:
Maks. pr.:41.80 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:118 m
Kalorie: 1021 kcal

Rocket

Niedziela, 13 marca 2011 · dodano: 13.03.2011 | Komentarze 3

Lemur nie mógł ze mną pojechać, więc samotnie i trochę smutno, ale za to się śpieszyłem, żeby już wrócić.
W uszach British Sea Power i Belle and Sebatian



Dane wyjazdu:
57.66 km 2.00 km teren
02:29 h 23.22 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:238 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Wonderful Life

Sobota, 12 marca 2011 · dodano: 12.03.2011 | Komentarze 2

Z rozwrzeszczanym Lemurzątkiem popołudniową porą przez Zgierz do Białej, i do Łagiewnik na spotkanie z Kocuriadą i Dawkiem, czyli opijanie doktoratu pt. 2. Fantastyczna pogoda i nowy pomysł, by każdy wpis nosił tytuł jakiegoś muzycznego kawałka z mojej kolekcji. No okej, badziew, a i dzisiejszy tytuł/song banalny, ale przynajmniej będę miał frajdę z dopasowywania piosenek do wyjazdów.



Dane wyjazdu:
28.26 km 1.00 km teren
01:21 h 20.93 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

All You Need Is Luck

Piątek, 11 marca 2011 · dodano: 11.03.2011 | Komentarze 0

Mała pętla do Łagiewnik i z powrotem, z dłuższym postojem u babci. Pięć minut po powrocie do domu zaczął napieprzać grad. Znaczy wiosna.
No cóż, Japończycy mają zdecydowanie gorzej.
Kategoria 025-050, Łódź, Samotnie


Dane wyjazdu:
26.15 km 0.00 km teren
01:28 h 17.83 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

David Has a PhD!

Czwartek, 10 marca 2011 · dodano: 10.03.2011 | Komentarze 0

No i stało się - BikeStats wzbogacił się o kolejnego doktora nauk humanistycznych, a imię jego Dawko. GRATULACJE!!!!!
A że była obrona, to i okazja, by się rowerem po mieście przejechać, no i potem na piwo z Evesiss i ElStamperem, który czyta teraz The Dead School McCabe'a, i w sumie mu tego zazdroszczę:)
Kategoria 025-050, Praca, Samotnie