Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Okolice Łodzi

Dystans całkowity:28059.76 km (w terenie 2527.00 km; 9.01%)
Czas w ruchu:1225:45
Średnia prędkość:22.83 km/h
Maksymalna prędkość:54.60 km/h
Suma podjazdów:21223 m
Suma kalorii:175096 kcal
Liczba aktywności:628
Średnio na aktywność:44.68 km i 1h 57m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
56.70 km 2.00 km teren
02:30 h 22.68 km/h:
Maks. pr.:33.90 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:161 m
Kalorie: 846 kcal

Dead Cities

Niedziela, 20 marca 2011 · dodano: 20.03.2011 | Komentarze 0

Alka miała rano zajęcia, więc przed dziewiąta wyskoczyłem na trasę pod hasłem "Głupio byłoby się w takim mieście urodzić. Albo mieszkać".
Ale mimo to, a może właśnie dlatego, jechało się całkiem fajnie, nawet słońce wychodziło.



Dane wyjazdu:
54.10 km 0.00 km teren
01:59 h 27.28 km/h:
Maks. pr.:41.80 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:118 m
Kalorie: 1021 kcal

Rocket

Niedziela, 13 marca 2011 · dodano: 13.03.2011 | Komentarze 3

Lemur nie mógł ze mną pojechać, więc samotnie i trochę smutno, ale za to się śpieszyłem, żeby już wrócić.
W uszach British Sea Power i Belle and Sebatian



Dane wyjazdu:
57.66 km 2.00 km teren
02:29 h 23.22 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:238 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Wonderful Life

Sobota, 12 marca 2011 · dodano: 12.03.2011 | Komentarze 2

Z rozwrzeszczanym Lemurzątkiem popołudniową porą przez Zgierz do Białej, i do Łagiewnik na spotkanie z Kocuriadą i Dawkiem, czyli opijanie doktoratu pt. 2. Fantastyczna pogoda i nowy pomysł, by każdy wpis nosił tytuł jakiegoś muzycznego kawałka z mojej kolekcji. No okej, badziew, a i dzisiejszy tytuł/song banalny, ale przynajmniej będę miał frajdę z dopasowywania piosenek do wyjazdów.



Dane wyjazdu:
53.20 km 3.00 km teren
02:29 h 21.42 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:263 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Wiosenne porządki pt.1

Środa, 9 marca 2011 · dodano: 09.03.2011 | Komentarze 1

Do Strykowa przez wszystkie podłódzkie miejscowości zaczynające się na literę S., a potem na działkę, wycinać, ciąć i szykować do palenia. Więcej nie dało rady, bo ziemia jeszcze zmarznięta. Z powrotem jeszcze na Bałucki po owoce.
Tempo rekreacyjne wymuszone przez wiatr.



Dane wyjazdu:
55.04 km 0.00 km teren
02:13 h 24.83 km/h:
Maks. pr.:42.80 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:114 m
Kalorie: 899 kcal
Rower:Zecik

Jack visiting Kazimierz

Piątek, 4 marca 2011 · dodano: 04.03.2011 | Komentarze 1

Cały dzień był skrupulatnie zaplanowany, włącznie z wycieczką o najcieplejszej porze dnia, ale cóż, rodzinne questy po raz kolejny nie pozostawiły mi wyboru i na rower trzeba się było wybrać skoro świt. Ale nie ma tego złego - było ciepło (aż za ciepło jak na mój dzisiejszy outfit), wietrzyk słabiutki, ruch niewielki, a przestrzenie czasu do wykorzystania rozciągają się teraz przede mną nieskończone.
Trasa całkiem płaska i atrakcyjna, przynajmniej od Babiczek (sic!), gdy skończyły się niezliczone tartaki, fabryki rajstop i skarpetek, zakłady produkcji kostki betonowej, restauracje z obowiązkowym "polskim jadłem" lub "domowymi obiadkami", architektoniczne perełki łódzkich przedmieść i cały ten miejsko-prowincjonalny szajs. Za Babiczkami otworzyły się przestrzenie pól, wszystko oświetlało mocne słońce i przez moment można było uwierzyć, że wszystko będzie dobrze, że jeszcze nie umieramy i w ogóle. Ta idiotyczna euforia trwała aż do Rudy Bugaj, czyli jakieś 20 km, potem już Aleksandrów i zwyczajne bojaźń i drżenie.



Dane wyjazdu:
51.22 km 2.00 km teren
02:16 h 22.60 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:252 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Kalonka

Czwartek, 3 marca 2011 · dodano: 03.03.2011 | Komentarze 0

Znowu piękna pogoda, a że wkurwienie po wczorajszej - i ciągle trwającej - awarii laptopa nie minęło, to pojechałem się trochę wyjeździć. Słońce od rano operowało mocno, wiatr trochę przeszkadzał, trochę pomagał, drogi już trochę połatali - jakby jeszcze jakimś cudem ktoś usunął wszystkich kierowców, przynajmniej na czas moich wyjazdów, byłoby doprawdy zajebiście.
Wyjazd starą trasą na Łagiewniki, potem Smardzew, Szczawin i Swędów (i znowu mi się myliło który jest który), Dobra, Dobieszków, Kalonka i Łódź. Wiało znowu ze wschodu, więc pierwsza część jazdy była trudniejsza, no ale jak zdążyłem się zmęczyć, to się zrobiło z wiatrem.
Noga nieźle podaje jak na początek marca, w zasadzie zauważam progres z tygodnia na tydzień. Ale że ciągle palę, to i progres mnie nie do końca zadowala i muszę kręcić więcej. I tak wkoło Macieju. Kim był Maciej?



Dane wyjazdu:
53.36 km 0.00 km teren
02:19 h 23.03 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:174 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Grotniki

Środa, 2 marca 2011 · dodano: 02.03.2011 | Komentarze 0

Przy pięknej, kurna, wiosennej pogodzie. Miała być mapka i inne tere-fere dupe-rele, ale po powrocie do domu padł mi laptop, i to chyba całkiem poważnie - trzeba więc skorzystać z gościnności Alika i uważać przy tym, coby i Jej sprzętu nie spieprzyć....
Trasa: Łódź - Zgierz - Grotniki - Aleksandrów - Teofilów - Manu - dom.



Dane wyjazdu:
31.77 km 2.00 km teren
01:32 h 20.72 km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:-2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:133 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Przedpołudniowo

Sobota, 19 lutego 2011 · dodano: 19.02.2011 | Komentarze 0

Alka miała zajęcia, więc wymknąłem się na chwilę. Chciałem przejechać z 10km tylko, ale jakoś złapałem rytm i postanowiłem pojechać Okólna w stronę Kalonki. Śnieg, który napadał w nocy, zdążył się już na ulicach poroztapiać, więc w sumie jazda w dużym komforcie. Jeszcze tylko 7km...



Dane wyjazdu:
52.80 km 3.00 km teren
02:30 h 21.12 km/h:
Maks. pr.:31.70 km/h
Temperatura:-1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:235 m
Kalorie: 740 kcal

Jack Returns / Marsz Przeciw Przemocy Wobec Zwierząt

Niedziela, 13 lutego 2011 · dodano: 13.02.2011 | Komentarze 0

Z Lemurem przy pięknej słonecznej pogodzie na Smardzew, Dobieszków i Kalonkę. W drodze powrotnej na Piotrkowską na Marsz i do domu.
Aha, Lemur kupił mi ogórki małosolne. Rozkosz.



Dane wyjazdu:
81.54 km 2.00 km teren
03:44 h 21.84 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:270 m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

And He Saw It Was Good

Poniedziałek, 7 lutego 2011 · dodano: 07.02.2011 | Komentarze 1

Pierwsza dłuższa wycieczka w tym roku i od razu w doborowym gronie. Przed jedenastą przyjechali po mnie ElStamper i Evesiss i razem do Ozorkowa przez Aleksandrów i Parzęczew z postojem w Nakielnicy (wiatr dość mocny, dawał się we znaki). W Ozorkowie spotkanie z Dawidem, który nadjechał od Białej, restauracyjne niepowodzenie, bankowe kuriozum, a potem pyszna pizza z grzanym piwem w EPaolo, gdzie gościnny właściciel jakimś cudem zmagazynował nasze rowery w mającej 10 metrów kwadratowych salce.
Powrót z lepszym wiatrem i w lepszym tempie: przez Grotniki i Zgierz, na grzaniec do Arturówka, gdzie dojechała Kocuriada. No a potem do domu.
Super dzień, tylko szkoda, że Lemur w pracy :(



Funny They Are. And smiling. © lobotomik


Beeing Blessed by My Favourite Monument © lobotomik


Robbers and Cowards © lobotomik