Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2013

Dystans całkowity:1270.97 km (w terenie 39.00 km; 3.07%)
Czas w ruchu:53:38
Średnia prędkość:23.02 km/h
Maksymalna prędkość:46.20 km/h
Suma podjazdów:1081 m
Suma kalorii:8032 kcal
Liczba aktywności:29
Średnio na aktywność:43.83 km i 1h 54m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
33.82 km 0.00 km teren
01:29 h 22.80 km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Zgierz

Środa, 10 kwietnia 2013 · dodano: 10.04.2013 | Komentarze 0

W siąpiącym deszczu, ale zbyt chłodno, żeby śnieg zaczął szybciej spływać. Już dość powoli...

Dane wyjazdu:
35.60 km 0.00 km teren
01:34 h 22.72 km/h:
Maks. pr.:36.40 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Ibidem

Wtorek, 9 kwietnia 2013 · dodano: 09.04.2013 | Komentarze 0

Czyli do pracy przez opłotki, tym razem Łagiewniki.

Dane wyjazdu:
36.30 km 0.00 km teren
01:30 h 24.20 km/h:
Maks. pr.:35.60 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Praca

Poniedziałek, 8 kwietnia 2013 · dodano: 08.04.2013 | Komentarze 0

Wiosna to może za dużo powiedziane, ale cieplej i słonecznie, więc do pracy bardzo okrężną drogą...

Dane wyjazdu:
46.77 km 5.00 km teren
02:00 h 23.39 km/h:
Maks. pr.:41.30 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1243 kcal

Wiosna?

Niedziela, 7 kwietnia 2013 · dodano: 07.04.2013 | Komentarze 0

No, jeszcze nie do końca, zjechać z głównych dróg jeszcze się nie da, koło Kalonki zakopałem się na dobre i zaliczyłem kilometrowy spacer z rowerem (patrz: średnia), ale poza tym w końcu słońce i cieplej:) Endomondo wyłączyłem na Kalonce, więc niektóre dane niepełne...
Zgierz - Stryków - Dobra - Kalonka - Łódź

Dane wyjazdu:
37.83 km 1.00 km teren
01:37 h 23.40 km/h:
Maks. pr.:34.20 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:475 m
Kalorie: 1294 kcal
Rower:Zecik

Szczawin

Sobota, 6 kwietnia 2013 · dodano: 06.04.2013 | Komentarze 0

W śniegu, drobnym, ale śniegu. Znowu.
Poza tym standard, ale syf za Łodzią niemożebny, trzeba było umyć rower po powrocie. Podobno jeszcze tylko parę dni...

Dane wyjazdu:
40.60 km 0.00 km teren
01:39 h 24.61 km/h:
Maks. pr.:35.40 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:204 m
Kalorie: 1445 kcal
Rower:Zecik

Konstantynów

Piątek, 5 kwietnia 2013 · dodano: 05.04.2013 | Komentarze 0

A w Konstantynowie na rynku wielki kurak, jaja i baranek. Wybitne.
Kategoria 025-050


Dane wyjazdu:
17.16 km 0.00 km teren
00:49 h 21.01 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

And Again

Czwartek, 4 kwietnia 2013 · dodano: 04.04.2013 | Komentarze 0

Do pracy w celu układania planu zajęć. Ale teraz nie ma dnia, żeby się jakieś złe wieści nie rodziły...

Dane wyjazdu:
33.60 km 0.00 km teren
01:27 h 23.17 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Po Łodzi

Wtorek, 2 kwietnia 2013 · dodano: 03.04.2013 | Komentarze 0

Hardkoru ciąg dalszy. Chwile ze słońcem, ale od jutra znowu śniee. Shit.
Kategoria 025-050, Łódź, Samotnie


Dane wyjazdu:
40.52 km 0.00 km teren
01:45 h 23.15 km/h:
Maks. pr.:33.30 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:191 m
Kalorie: 1353 kcal

Amounts of Snow

Poniedziałek, 1 kwietnia 2013 · dodano: 02.04.2013 | Komentarze 0

W niedzielę rano, jeszcze przed totalnymi śnieżycami, udało się jakoś, chociaż na Chojnach złapały mnie pierwsze płatki śniegu...
A potem, to już lepiej nie pisać.