Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2010

Dystans całkowity:1024.45 km (w terenie 165.00 km; 16.11%)
Czas w ruchu:48:11
Średnia prędkość:21.26 km/h
Maksymalna prędkość:55.50 km/h
Suma podjazdów:4209 m
Suma kalorii:15848 kcal
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:42.69 km i 2h 00m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
42.54 km 5.00 km teren
01:47 h 23.85 km/h:
Maks. pr.:54.50 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 722 kcal
Rower:

Sudawskie po roku

Środa, 7 lipca 2010 · dodano: 07.07.2010 | Komentarze 0

Pierwsza przejażdżka po Suwalszczyźnie w tym roku. Trasa:
[PL] Okliny - Wiżajny - Burniszki - Stankuny - Wiżajny - Sudawskie - [LT] - Vygreliai - [PL] - Sudawskie - Maszutkinie - Wiżajny - Okliny.
Jak zwykle brak słów, by opisać wrażenia z jazdy rowerem po Suwalszczyźnie, zwłaszcza po rocznej przerwie. Ale dzisiejsza pogoda - apokaliptycznie zaciągnięte niebo i porywisty wiatr - sprawiła, że, o iloe to w ogóle możliwe, wszysko było jeszcze piękniejsze, bo pozbawione banalnej, wakacyjnej urody.
W uszach najpierw Fyfe Dangerfield, którego płytę strasznie zjechałem, a teraz mi głupio, bo nie mogę się z nią rozstać, zwłaszcza na rowerze, a potem The Drums, które mnie troszeczkę znużyło, mimo że każdy dźwięk i każda melodia wydaje się dziwnie znajoma.

Kategoria 025-050


Dane wyjazdu:
8.00 km 0.00 km teren
00:25 h 19.20 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Kwadrans w Łodzi = Ból na tydzień

Poniedziałek, 5 lipca 2010 · dodano: 07.07.2010 | Komentarze 0

Przelotem w Łodzi na egzaminy licencjackie, całkiem udane, ale potem żenująca i bolesna wywrotka, no i wakacje z obitą szczęką. Nosił wilk ...

Dane wyjazdu:
59.29 km 0.00 km teren
02:45 h 21.56 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 890 kcal

Okolice Gdyni

Niedziela, 4 lipca 2010 · dodano: 04.07.2010 | Komentarze 0

Przedwczoraj i wczoraj niezłe koncerty (Klaxons, Pavement, Kasabian, Hot Cipa), więc rano przyszedł czas na rower. Pojechałem klasycznie przez Witomino, obejrzeć budowany (a jakże!) stadion Arki, a potem na Koleczkowo, Nowy Dwór Wejherowski, Redę, Rumię i do centrum Gdyni, gdzie Alina czekała zła z obiadem, sorry, bez obiadu.
Obiad zresztą taki sobie i w końcu odpuściliśmy sobie Wild Beast w związku z jutrzejszą podróżą.
Kategoria 050-100, Samotnie


Dane wyjazdu:
45.60 km 3.00 km teren
02:49 h 16.19 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 514 kcal

Bar Studencki

Piątek, 2 lipca 2010 · dodano: 02.07.2010 | Komentarze 0

Po wczorajszym fenomenalnym koncercie Yeasayer i wciąż (!) interesującym (choć to raczej sentyment tylko) Pearl Jam, a także po nocnej nudnej wpadce z Trickym, rano nie chciało się ruszać, ale poniosła nas wizja kuchennych aromatów Baru Studenckiego we Wrzeszczu.
Najpierw pojechaliśmy do przepełnionego turystami Sopotu na mrożoną kawę, a potem ścieżką wzdłuż morza do Gdańska, no i rzeczony bar...
Powrót szybki, żeby zdążyć na Holandię, no i było po co.
Kategoria 025-050, Z Lemurem