Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
44.41 km 8.00 km teren
01:52 h 23.79 km/h:
Maks. pr.:40.03 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zecik

Crazy weather, but do not take Your sweater

Poniedziałek, 23 maja 2011 · dodano: 23.05.2011 | Komentarze 0

Rano zapowiadało się, że będzie okropny, pochmurny i wietrzny dzień, nie dość ciepły w dodatku. Zamierzyłem sobie pojechać do Bratoszewic, bo w przybytku znajdującym się tamże rodzice moi ukończyli jakieś śmieszne eksternistyczne rolnicze szkolnidło. Ale że wiało i zimno, to pomyślałem, że skoczę odwieźć Alika do Łodzi, a potem wrócę przez Smardzew i Dobrą.
Jak pomyślałem, tak zrobiłem - pojechalismy z Lemurem jeszcze przed południem przez Łukaszew i Rogowską, wstrętne Lemurzyca odbiła w Wycieczkową na południe, ja na północ, wiało niemożebnie, ale zaczęło wyglądać słońce i zrobiło się naprawdę milusio. Wpędzając się w nastrój błogości włączyłem na wynalazku Jobsa nowe Wild Beasts (Ci, co znają, to wiedzą, że aczkolwiek zajebista to muza, to niekoniecznie pomaga w osiąganiu dobrej średniej) i rozkosznie leniwo pedałowałem w kierunku Smardzewa. A tu coraz piękniej, coraz cieplej. Ekstatycznie mijałem kolejne miejscowości na S. (Szczawin i Swędów) i pomyślałem, że dołożę trochę km i pojade przez Smolice i Stryków. Ze Strykowa przez Sosnowiec Pieńki i Ługi, potem Dobieszków, Kalonka i dom.
Zmęczenie dorwało mnie na dobieszkowskim podjeździe, bo uzmysłowiłem sobie, że przejechałem longiem 40km.
I bardzo dobrze - takie są udatne skutki zamiany fajki na e-fajkę. No i zostawienia tej drugiej w domu.
A jak dojechałem na działkę, to słońce już majestatycznie rządziło na niebie i lato wróciło. Normalnie bosko.


Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa eraln
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]