Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lobotomik z miasteczka Łódź. Z Bikestats mam przejechane 52176.99 kilometrów w tym 4091.50 w terenie.
Więcej o mnie.

STATS
pre-Bikestats:
2000 -----> 2057 km
2001 -----> 3616 km
2002 -----> 3206 km
2003 -----> 2200 km
2004 -----> 3517 km
2005 -----> 3686 km
2006 -----> 3077 km
2007 -----> 2857 km
2008 -----> 3162 km
2009 -----> 5859 km

Bikestats:
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lobotomik.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
58.65 km 6.00 km teren
02:37 h 22.41 km/h:
Maks. pr.:40.10 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:229 m
Kalorie: 907 kcal

Obok rajdu

Niedziela, 17 października 2010 · dodano: 17.10.2010 | Komentarze 7

Przy niedzieli z Lemurem. Zajebiście się jechało - albo mamy coraz lepsze ciuchy, albo naprawdę nie jest zimno (jeszcze). Aż mnie złość bierze na te wszystkie zimy i jesienie stracone przez strach przed chłodem...
Po drodze wyprzedzaliśmy (he he) sporo rowerzystów z Maratonu CykloManiaka, który metę miał u Parula - kiedy tam dojechaliśmy na pyszną fasolkę po bretońsku, uczestnicy powoli się zjeżdżali.



Ruszamy © lobotomik


Stawy w Lesie Wiączyńskim © lobotomik


Bez tytułu © lobotomik


Między Moskwą a Plichtowem © lobotomik


Kalonka: modlitwa o bezpieczną jazdę © lobotomik



Komentarze
evesiss
| 13:48 poniedziałek, 18 października 2010 | linkuj Ja będę jeździła w goglach narciarskich, bo już teraz mam nieprzerwany łzotok.
KOCURIADA
| 05:23 poniedziałek, 18 października 2010 | linkuj To "bez tytułu" nie mogłoby mieć lepszego tytułu! ;p
Mocniaki z Was, bo ja już w wersji mocno zimowej pomykam...i aż strach pomyśleć, co będzie w grudniu, chyba kołdrę puchową na spodnie przerobię ;)
lobotomik
| 18:27 niedziela, 17 października 2010 | linkuj Oj, jaka szkoda:( Ale mam nadzieję, że się przynajmniej wybawiliście:)
evesiss
| 17:49 niedziela, 17 października 2010 | linkuj Lobotomaszu ja dziś do północy w pracy, do tego mama w szpitalu, gptowanie obiadów, nałogowe oglądanie Trawki, włóczenie się po nocy z niejakim elStamperem, troszkę czasu brak. Zazdroszczę dzisiejszego bikowania.
lobotomik
| 16:30 niedziela, 17 października 2010 | linkuj A Ty nie jeździłaś przy tak pięknej pogodzie?
lobotomik
| 16:29 niedziela, 17 października 2010 | linkuj He he he he:)
evesiss
| 16:08 niedziela, 17 października 2010 | linkuj Amen.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa nnejt
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]